Sortowanie
Źródło opisu
Legimi
(11)
Katalog zbiorów
(5)
Forma i typ
E-booki
(11)
Książki
(5)
Dostępność
dostępne
(4)
tylko na miejscu
(1)
Placówka
Wypożyczalnia Gogolin
(4)
Czytelnia Gogolin
(1)
Autor
Dawkins Richard
(5)
Ehrman Bart D
(2)
Harris Sam
(2)
Cieśla Dominika
(1)
DAWKINS RICHARD
(1)
Dennett Daniel C
(1)
Drosnin Michael
(1)
Etcoff Nancy
(1)
Gardner Howard
(1)
Hitchens Christpher
(1)
Janasz Marek
(1)
Jannasz Justyna
(1)
Obirek Stanisław
(1)
Ryszkiewicz Marcin
(1)
Szwajcer Piotr J
(1)
Vandermassen Griet
(1)
Witkowski Tomasz
(1)
Rok wydania
2020 - 2026
(2)
2010 - 2019
(8)
2000 - 2009
(5)
1990 - 1999
(1)
Kraj wydania
Polska
(16)
Język
polski
(16)
Temat
Biblia
(1)
Freud Zygmunt
(1)
Gandhi Mahatma
(1)
Kody
(1)
Mozart Wolfgang Amadeusz
(1)
16 wyników Filtruj
Książka
W koszyku
1 placówka posiada w zbiorach tę pozycję. Rozwiń informację, by zobaczyć szczegóły.
Wypożyczalnia Gogolin
Są egzemplarze dostępne do wypożyczenia: sygn. 821.111-311.2 (1 egz.)
Książka
W koszyku
1 placówka posiada w zbiorach tę pozycję. Rozwiń informację, by zobaczyć szczegóły.
Czytelnia Gogolin
Egzemplarze są dostępne wyłącznie na miejscu w bibliotece: sygn. 2 (1 egz.)
Brak okładki
Książka
W koszyku
1 placówka posiada w zbiorach tę pozycję. Rozwiń informację, by zobaczyć szczegóły.
Wypożyczalnia Gogolin
Są egzemplarze dostępne do wypożyczenia: sygn. 929 A/Z (1 egz.)
Książka
W koszyku
1 placówka posiada w zbiorach tę pozycję. Rozwiń informację, by zobaczyć szczegóły.
Wypożyczalnia Gogolin
Są egzemplarze dostępne do wypożyczenia: sygn. 2 (1 egz.)
Książka
W koszyku
1 placówka posiada w zbiorach tę pozycję. Rozwiń informację, by zobaczyć szczegóły.
Wypożyczalnia Gogolin
Są egzemplarze dostępne do wypożyczenia: sygn. 159.9 (1 egz.)
E-book
W koszyku

W „Bogu urojonym” Dawkins nie pisze (przynajmniej nie bezpośrednio) o biologii. Bohaterem jego książki jest religia i relacje między nauką a wiarą. Dawkins z całą mocą swojej wiedzy, talentu i intelektu wprost i bezpośrednio odrzuca religię i wszelkie jej roszczenia (między innymi, a może przede wszystkim, urojenie teistów, że to religia jest źródłem moralności).
Zaczyna od tego, że ukazuje fałsz założeń logicznych wierzeń religijnych, a potem między innymi pisze o ewolucyjnych korzeniach teizmu. Dawkins nie oszczędza bogów we wszelkich ich postaciach – kieruje ostrze swej krytyki zarówno przeciw cierpiącemu na obsesję seksualną krwawemu tyranowi Starego Testamentu, jak i przeciw znacznie łagodniejszemu (acz wciąż nielogicznemu) „Boskiemu Zegarmistrzowi”, odkryciu oświeceniowych myślicieli. Rozpoczyna swą krytykę od logicznej wiwisekcji najczęściej przywoływanych argumentów za istnieniem Boga i na ich podstawie wykazuje, że jakakolwiek Istota Najwyższa jest bytem w najwyższym stopniu nieprawdopodobnym.
W kolejnych rozdziałach możemy przeczytać o tym, w jaki sposób religia – a raczej wszelkie religie (rozróżnienie między krzyżem, gwiazdą Dawida a półksiężycem ma dla Dawkinsa znaczenie drugorzędne) staje się obfitą pożywką dla wojen, niewyczerpanym źródłem bigoterii i dyskryminacji oraz narzędziem upośledzenia dzieci. Fascynującą lekturę stanowią rozdziały, w których Dawkins – tym razem jako biolog – poddaje miażdżącej krytyce dorobek nowych kreacjonistów, czyli (pseudo)naukowe ataki na ewolucjonizm.
Wniosek Dawkinsa jest jednoznaczny – religia (której kreacjonizm i różne teorie „inteligentnego projektu” są nieodrodnymi dziećmi) jest nie tylko nielogiczna. Jest szkodliwa, czasem wręcz śmiertelnie niebezpieczna, a obowiązkiem uczonego i humanisty jest zwrócić na ten fakt uwagę. Religie dość już narobiły zła, konkluduje Richard Dawkins, pora by wreszcie nauka zajęła należne jej miejsce.

Ta pozycja jest dostępna przez Internet. Rozwiń informację, by zobaczyć szczegóły.
Dostęp do treści elektronicznej wymaga posiadania kodu dostępu, który można odebrać w bibliotece.
E-book
W koszyku

We wrześniu 2007 w waszyngtońskim mieszkaniu Christophera Hitchensa odbyła się dwugodzinna rozmowa, w której udział obok gospodarza wzięli Richard Dawkins, Sam Harris i Daniel Dennett. Ta dyskusja „Czterech Jeźdźców Apokalipsy”, jak już wówczas nazywali ich dziennikarze, zo-stała nagrana i sfilmowana. Było to pierwsze i jedyne w tym gronie spotkanie czterech autorów, których przetłu-maczone na dziesiątki języków i wydawane w milionowych nakładach książki stały się zarzewiem NOWEGO ATEIZMU.

Nagranie trafiło do Internetu – między innymi na YouTube oraz na witrynę fundacji Richarda Dawkinsa, która je reali-zowała – i miało miliony odsłon.

Dziś po raz pierwszy ta dyskusja, która w niczym nie straciła na aktualności, ukazuje się w druku. Publikacji towarzyszą specjalnie na tę okoliczność przygotowane teksty jej uczestników. Niestety tylko trzech, bo gospodarz spotkania, Christopher Hitchens, umarł na raka w grudniu 2011 roku.

Książka poprzedzona jest wstępem pióra Stephena Fry, znanego brytyjskiego aktora, komika, pisarza i reżysera, a także – o czym już nie wszyscy wiedzą – ateisty.

Ta pozycja jest dostępna przez Internet. Rozwiń informację, by zobaczyć szczegóły.
Dostęp do treści elektronicznej wymaga posiadania kodu dostępu, który można odebrać w bibliotece.
E-book
W koszyku

„Barbarzyńcy stoją u bram”, jak pisał John Brockman we wstępie do książki Nauka a kreacjonizm. Trudno w to uwierzyć, ale prawie wszędzie na świecie z roku na rok zmniejsza się stopień akceptacji teorii ewolucji i coraz powszechniej daje się słyszeć głosy, że to „tylko teoria”. Świadomie lub nie (choć bardzo często z pełną premedytacją) ludzie mylą różne znaczenia słowa „teoria” i zapominają – lub nie chcą wiedzieć – że ewolucja jest teorią w takim samym znaczeniu jak teoria heliocentryczna czy teoria grawitacji. Ewolucja jest faktem.

Takie niepokojące zjawiska obserwujemy nie tylko w państwach zacofanych i islamskich teokracjach, ale nawet w krajach najbardziej rozwiniętych i cywilizowanych. Tę niechlubną statystykę otwierają Stany Zjednoczone, gdzie dwie piąte mieszkańców pod wpływem indoktrynacji fundamentalistycznych kościołów uważa, że człowiek powstał „na obraz i podobieństwo Boga” dziesięć tysięcy lat temu, ale inne kraje, w tym również i Polska, niewiele im ustępują. U nas na pytanie „Czy człowiek powstał w obecnej postaci przed kilkoma tysiącami lat?” twierdząco odpowiada ponad jedna trzecia ankietowanych – to umieszcza Polskę na ostatnim miejscu w Europie. Co gorsza, prawie wszędzie przybywa ludzi, którzy nie chcą lub nie potrafią przyjąć do wiadomości, że życie ewoluowało na Ziemi od miliardów lat, a wspólny przodek człowieka i szympansa żył w Afryce parę milionów lat temu. Teorię ewolucji atakują państwa i Kościoły, papieże i kardynałowie, ajatollahowie i rabini. Sprzymierza się przeciw niej fundamentalistyczna prawica z radykalną lewicą…

W imię źle pojmowanej wolności słowa i przekonań (a czasem, co zakrawa na jeszcze większą ironię, również w imię swobody badań naukowych) żąda się – w USA, Wielkiej Brytanii, w Rosji, ale także i w Polsce – wprowadzenia do szkół alternatywnych rzekomo „teorii” pochodzenia życia, z powszechnie promowaną koncepcją Inteligentnego Projektu na czele. Warto dodać, że w naszym kraju po ostatniej, wprowadzonej w 2017 roku reformie edukacji ewolucja praktycznie zniknęła z programów nauczania w szkole podstawowej i średniej.

Obowiązkiem człowieka myślącego jest opór wobec tej fali obskurantyzmu, a mało kto potrafi jak Richard Dawkins, autor światowych bestsellerów, w tym słynnego Samolubnego genu i nie mniej głośnego Boga urojonego, wywiązać się z tego zobowiązania z niekwestionowaną intelektualną kompetencją i werwą oraz równym im literackim talentem.

Najwspanialsze widowisko świata to chyba pierwsza w literaturze popularnonaukowej próba zgromadzenia w jednej publikacji wszystkich – w tym momencie już nieodpartych – dowodów i świadectw potwierdzających, że ewolucja, choć nadal skrywa liczne tajemnice, jest na pewno czymś o wiele, wiele więcej niż „tylko teorią”. Cóż, ktoś, kto nie wierzy w teorię grawitacji, powinien wyskoczyć przez okno z X piętra, a kto nie wierzy w teorię ewolucji… powinien przeczytać najnowszą książkę Richarda Dawkinsa.

To wielka książka. Richard Dawkins łączy godną artysty fascynację światem ożywionym z naukowym spojrzeniem pozwalającym zrozumieć, jak nasz świat powstał.
Matt Ridley, autor Genomu i Czerwonej Królowej

„Jest to wzniosły zaiste pogląd”, pisał o ewolucji przed dwustu laty Karol Darwin. Mało kto o tej wzniosłości ewolucyjnej wizji świata potrafi pisać równie mądrze i z równym talentem, jak jeden z najciekawszych obecnie spadkobierców Darwina, Richard Dawkins. To chyba jego najlepsza książka.
V.S. Ramachandran, dyrektor Center for Brain and Cognition, profesor Psychology Department and Neurosciences Program na University of California, San Diego

Mówienie o tej książce, że pisana jest dla obrony teorii ewolucji, jest wielkim nieporozumieniem. Najwspanialsze widowisko świata to raczej porywająca i wnikliwa prezentacja jednej z największych idei w dorobku ludzkiej myśli, a zarazem wszechobejmująca opowieść o siłach, które ukształtowały nasz świat, i o potędze nauki, która pozwala te siły zrozumieć.
Neil Shubin, autor Twojej wewnętrznej menażerii

W swoich dotychczasowych książkach Dawkins powiedział o ewolucji chyba wszystko, poza jednym: dlaczego wiemy, że tak właśnie było. Najwspanialsze widowisko świata zapełnia tę lukę. Niezbędna lektura…
Jerry Coyne, autor książki Ewolucja jest faktem,

Po lekturze tej książki każdy – obojętne, czy dotąd akceptował teorię ewolucji, czy nie – przynajmniej zrozumie, na czym polega jej piękno i moc.
Eugenie C. Scott, Executive Director, National Center for Science Education.

Nadeszły ciężkie czasy dla zwolenników kreacjonizmu. Teraz już nikt nie będzie mógł o ewolucji powiedzieć „to tylko teoria”.
„Kirkus Review”

To książka, którą Richard Dawkins od dawna powinien napisać, a wielu z nas natychmiast powinno ją przeczytać.
Lord Harries of Pentregarth (wcześniej biskup Richard Harries)

Ta pozycja jest dostępna przez Internet. Rozwiń informację, by zobaczyć szczegóły.
Dostęp do treści elektronicznej wymaga posiadania kodu dostępu, który można odebrać w bibliotece.
E-book
W koszyku

Richard Dawkins miał piętnaście lat, gdy sam wyrósł z religii. Napisał tę książkę,
by pomóc tym wszystkim, którzy podobnie jak on w tym wieku mają coraz więcej wątpliwości, ale obawiając się reakcji rodziny, środowiska, nie chcąc zrywać z tradycją albo urazić najbliższych i wreszcie wciąż wątpiąc, nie podejmują tego ostatecznego kroku. Tymczasem Dawkins pokazuje, że w Boga (czy w bogów) wierzyć nie należy,
bo prawdopodobieństwo, że takie istoty istnieją jest znikomo małe, a już z zupełną pewnością nie one stworzyły świat, w którym żyjemy, a też wierzyć nie warto, bo po pierwsze nie z religii pochodzi nasza moralność
(i w żadnych świętych księgach nie znajdziemy przepisu na to, by być dobrym człowiekiem), a po drugie świat bez bogów (i bez kleru) jest piękniejszy i lepszy. Rzeczywistość zaś jest wystarczająco magiczna i fascynująca sama z siebie i nie trzeba jej do tego dzieworództwa, zmartwychwstania i transsubstancjacji. Ani (tym bardziej) grzechu pierworodnego i Sądu Ostatecznego…

Wyrastając z Boga to zatem przewodnik dla wszystkich, którzy chcą… dorosnąć. W sześciu rozdziałach części pierwszej wspólnie
z autorem przyglądamy się temu, dlaczego religie – i ich święte księgi, czyli oczywiście też Biblia – nie mogą być dla nas wzorcem dobra, moralności i zwykłej ludzkiej przyzwoitości, w sześciu składających się na część drugą zaś Richard Dawkins wyjaśnia, dlaczego jedynie niereligijne myślenie, a przede wszystkim nauka, mogą pomóc zrozumieć nam, jak świat powstał i jak działa. A ta wiedza jest warunkiem, by świat ten uczynić lepszym.

Richard Dawkins zadedykował tę książkę „tym wszystkim młodym ludziom, którzy są już dość dorośli, by samemu o sobie decydować”. Warto, by przeczytali ją też ich rodzice.

Janna Levin, autorka Black Hole Blues

Gdy ktoś rozważa niewiarę, polecałbym przeczytać najpierw Biblię. A potem Dawkinsa…

Penn Jillette, autor God, No!

Z literackim talentem i typowym dla siebie poczuciem humoru Richard Dawkins znów pokazuje, jak oddzielić mity od rzeczywistości i czemu to jednak rzeczywistość powinna być nam bliższa. Wyrastając z Boga to więcej niż przewodnik dla początkujących ateistów. To przewodnik po myśleniu. I po świecie.

Neil Shubin, autor Naszej wewnętrznej menażerii

O autorze

RICHARD DAWKINS. Biolog ewolucyjny. Jego Bóg urojony stał się w wielu krajach książką kultową, ale już poprzednie jego książki, przede wszystkim Samolubny gen, uczyniły go jednym z najpopularniejszych pisarzy naukowych na świecie. Nakładem Wydawnictwa CiS ukazały się: Rzeka genów, Najwspanialsze widowisko świata, Magia rzeczywistości oraz dwa tomy autobiografii (Apetyt na cuda i Światełko w mroku) I oczywiście Bóg urojony.

Ta pozycja jest dostępna przez Internet. Rozwiń informację, by zobaczyć szczegóły.
Dostęp do treści elektronicznej wymaga posiadania kodu dostępu, który można odebrać w bibliotece.
E-book
W koszyku

Nowy Testament. Historyczne wprowadzenie do literatury wczesnochrześcijańskiej Barta D. Ehrmana to (najobszerniejsze z wydanych dotąd w Polsce) omówienie historii piśmiennictwa wczesnochrześcijańskiego (I-III w. n.e.). Autor jest jednym z najwyżej cenionych przedstawicieli dyscypliny zwanej krytyką tekstu, w świecie naukowym uznawanej obecnie za najlepszą metodę badania starożytnych pism. Rzetelna, naukowa analiza piśmiennictwa wczesnochrześcijańskiego, głównie Nowego Testamentu, ale również innych zachowanych tekstów, pozwala nie tylko lepiej je zrozumieć, ale również dostrzec ich znaczenie historyczne i przy okazji poznać fascynującą historię powstania, rozwoju i pierwotnego charakteru chrześcijaństwa (a może chrześcijaństw, jak woli mówić autor) i jego związków z judaizmem i światem, w którym powstawał. Lektura książki bez wątpienia zbliża nas do odpowiedzi na fundamentalne dla naszej cywilizacji pytanie: kim był Jezus z Nazaretu i dlaczego jego (i czy istotnie jego) nauki zawojowały nasz świat?

Wydanie polskie przygotowane zostało na podstawie IV (poprawionego) wydania amerykańskiego (z roku 2013) Książka Nowy Testament. Historyczne wprowadzenie do literatury wczesnochrześcijańskiej od ponad dziesięciu lat uchodzi za najlepsze wprowadzenie do tematu i służy jako podręcznik uniwersytecki, ale dzięki umiejętnościom popularyzatorskim Ehrmana i jego talentowi pisarskiemu można ją polecić wszystkim czytelnikom zainteresowanym historią Biblii i chrześcijaństwa.

Autor z niezwykłą finezją prowadzi nas przez zawiłości warsztatu badawczego historyka i relacjonuje ciągnące się niekiedy od stuleci spory naukowców i wyznawców na temat znaczenia i wymowy poszczególnych pism, dzięki czemu poznajemy obraz starożytnego chrześcijaństwa, który zaskakuje miejscami bardziej niż wizja Dana Browna, tyle że nie jest fikcją, jest bowiem oparty na starannej analizie źródeł i zbiorowym wysiłku najwybitniejszych znawców historii i literatury tego okresu. Aż trudno wyjść ze zdumienia, jak wiele można się dowiedzieć dzięki uważnej lekturze i wnikliwej analizie tekstów, których to umiejętności przy okazji uczy nas Ehrman.

Bart D. Ehrman (1955) jest absolwentem Wheaton College (Illinois). W 1985 obronił z wyróżnieniem pracę doktorską w Seminarium Teologicznym w Princeton. Przez cztery lata wykładał na Rutgers State University (New Jersey), a od roku 1988 jest profesorem Wydziału Religioznawstwa University of North Carolina Chapel Hill (w latach 2000– 2006 pełnił funkcję dyrektora tego wydziału).

Profesor Ehrman jest autorem kilkuset artykułów naukowych i ponad dwudziestu publikacji książkowych. Trzy jego książki trafiły nawet na listy bestsellerów Amazona i „New York Timesa”: Jezus Interrupted (przegląd najnowszych badań naukowych dotyczących Nowego Testamentu), God's Problem (praca na temat cierpienia w Biblii) oraz Przeinaczanie Jezusa (popularnonaukowe omówienie historii zmian wprowadzanych w Nowym Testamencie). Prace Barta D. Ehrmana zostały przetłumaczone na dwadzieścia siedem języków. W Polsce ukazały się dotąd trzy jego książki: Prawda i fikcja w „Kodzie Leonarda Da Vinci”, Przeinaczanie Jezusa: kto i dlaczego zmieniał Biblię oraz Naśladowcy Jezusa: prawda i fałsz – Piotr, Paweł i Maria Magdalena.

Ta pozycja jest dostępna przez Internet. Rozwiń informację, by zobaczyć szczegóły.
Dostęp do treści elektronicznej wymaga posiadania kodu dostępu, który można odebrać w bibliotece.
E-book
W koszyku

Teksty, które z czasem złożono w antologię nazwaną Nowym Testamentem, powstały w czasach, gdy księgi reprodukowano w jedyny możliwy wówczas sposób – przepisując je ręcznie. Każdy kopista nie tylko mógł się pomylić, co zresztą zdarzało się bardzo często, ale mógł też zmienić przepisywany tekst – co już zdarzało się rzadziej, jednak na tyle powszechnie, że w wielu miejscach sens pism uznawanych przez niemal dwa miliardy chrześcijan za natchnione uległ kompletnej zmianie. W Przeinaczaniu Jezusa Bart D. Ehrman stawia podstawowe pytanie – jaką możemy mieć pewność, że słowa czytane przez nas dziś, są tymi samymi, które napisali pierwotni autorzy Ewangelii, Listów czy Apokalipsy? Porównanie dowolnych dwóch manuskryptów ksiąg Nowego Testamentu nie pozostawia wątpliwości, że przez stulecia poprzedzające wynalezienie druku do tekstu wkradło się tyle przeinaczeń, iż w wielu aspektach sens tej najważniejszej księgi chrześcijaństwa uległ drastycznemu przeinaczeniu. Czy można dotrzeć do oryginalnych słów ich autorów? Jakimi metodami posługują się uczeni, by cel ten osiągnąć, i jakie są efekty ich prac? Jakie znaczenie mają zmiany wprowadzone do tekstu? To ważkie problemy, bowiem dopiero rozstrzygnąwszy je, będziemy w stanie udzielić odpowiedzi na kolejne pytania – na pytania, które nurtują dziś miliony ludzi na całym świecie: Czy piękna opowieść o wybaczeniu jawnogrzesznicy to apokryf? Czy apostoł Paweł naprawdę zabronił kobietom mówić w kościele? Czy pierwotnie w Ewangelii Marka istotnie znajdował się opis zmartwychwstania Jezusa? Czy nazwanie Jezusa Bogiem jest wynikiem pomyłki przy kopiowaniu manuskryptu? Czy jedyny fragment w Nowym Testamencie, jasno wyrażający doktrynę Trójcy Świętej, został dodany przez pobożnego kopistę? Bart D. Ehrman, autor ponad dwudziestu książek i licznych publikacji naukowych, jest profesorem religioznawstwa wysoko cenionego University of North Carolina oraz światowej klasy specjalistą w dziedzinie badań nad historią Nowego Testamentu. W książce Przeinaczanie Jezusa, która w roku 2006 przez wiele tygodni gościła na amerykańskich listach bestsellerów (ponad pół miliona sprzedanych egzemplarzy), a dziś została przetłumaczona już na kilkanaście języków, profesor Ehrman wprowadza czytelnika w problemy badań nad manuskryptami biblijnymi i świat niezwykłych zagadek, jakie od lat nurtują uczonych zajmujących się tą dziedziną, zwaną krytyką tekstu. Przy okazji mamy sposobność poznać historię samej dyscypliny oraz docenić znaczenie jej dorobku dla pojmowania podstawowych prawd religii chrześcijańskiej, a nie tylko w naszym kraju „prawdy” te wciąż mają istotny wpływ na życie wszystkich obywateli, nie wyłącznie tych, którzy w nie wierzą.

Ta pozycja jest dostępna przez Internet. Rozwiń informację, by zobaczyć szczegóły.
Dostęp do treści elektronicznej wymaga posiadania kodu dostępu, który można odebrać w bibliotece.
E-book
W koszyku
Forma i typ

Bardzo długo sam – ze zwykłego niemyślenia, przyznam – byłem jedną z licznych ofiar mitu, iż nauka nie ma nic do powiedzenia na temat moralności. Moralny pejzaż wszystko zmienił. Mam nadzieję, że podobną przemianę wywoła też u filozofów. Filozofowie umysłu chyba wreszcie wiedzą, że nie uciekną przed neuronaukami, a najlepsi z nich nauczyli się już nawet z nich korzystać. Sam Harris pokazał, że tą samą drogą powinni podążyć filozofowie moralności, a ichBardzo długo sam – ze zwykłego niemyślenia, przyznam – byłem jedną z licznych ofiar mitu, iż nauka nie ma nic do powiedzenia na temat moralności. Moralny pejzaż wszystko zmienił. Mam nadzieję, że podobną przemianę wywoła też u filozofów. Filozofowie umysłu chyba wreszcie wiedzą, że nie uciekną przed neuronaukami, a najlepsi z nich nauczyli się już nawet z nich korzystać. Sam Harris pokazał, że tą samą drogą powinni podążyć filozofowie moralności, a ich świat też raptem stanie na głowie (a może wreszcie na nogach). Jeśli zaś mowa o religii i groteskowej idei, że człowiek potrzebuje boga, by być dobrym, to w tej sferze akurat od lat Sam Harris jest jednym z najlepszych szermierzy.

— Richard Dawkins, University of Oxford

Ta pozycja jest dostępna przez Internet. Rozwiń informację, by zobaczyć szczegóły.
Dostęp do treści elektronicznej wymaga posiadania kodu dostępu, który można odebrać w bibliotece.
E-book
W koszyku

To nowe, uzupełnione o osiemdziesięciostronicowe wprowadzenie wydanie opublikowanej przez CiS
w roku 2015 książki Polak – katolik?. Sześć lat, jakie minęło od pierwszego wydania, to czas obfitujący
w ważne wydarzenia i dla świata, i dla Kościoła katolickiego, i wreszcie dla polskiego katolicyzmu, który wciąż jest przedmiotem refleksji – i troski – profesora Obirka. Jak sam autor pisze:

Zachęcony przez Wydawcę, który zaproponował mi, by nie tylko wznowić moją książkę, ale i opatrzyć ją nowym wstępem, uwzględniającym najważniejsze zmiany, do jakich doszło w katolicyzmie po roku 2015 (wtedy ukazało się pierwsze wydanie), oraz ewolucję mojego spojrzenia na Kościół katolicki, zabrałem się do skreślenia kilku refleksji. Nie podejrzewałem, przystępując do tej pracy, że tych zmian zaszło aż tak dużo i to zarówno w katolicyzmie, jak i w moim postrzeganiu tego wyznania. Ze względu na fakt, że Kościół polski jest organiczną częścią globalnego katolicyzmu, postaram się opisać również, jakie miejsce dziś w nim zajmuje. Od razu jednak wyjaśniam, że główne tezy wyrażone w książce Polak katolik? w jej kształcie z roku 2015 podtrzymuję, a opublikowana przeze mnie w 2020 roku
z austriackim kolegą książka zawiera liczne dowody na to, że tak jak pisałem przed pięcioma laty, te zmiany idą w złym kierunku (Obirek, Tausch 2020). Dodam, że zwłaszcza w Polsce. To zaś kolejny ważki powód, by wskazać bardziej szczegółowo, na czym one naprawdę polegają.

Dla mnie jako autora Polaka katolika? to duża satysfakcja, że diagnoza postawiona w 2015 roku nie tylko okazała się trafna, ale w pewnym stopniu udało mi się nawet przewidzieć rozwój wydarzeń minionego pięciolecia. Moje wątpliwości co do chrześcijańskiego, a szerzej nawet, i religijnego wymiaru aktywności polskiego Kościoła znalazły pełne potwierdzenie w coraz większym upolitycznieniu i zideologizowaniu tego wyznania w Polsce. […]

W pierwszej części postaram się przedstawić przede wszystkim krytyczne głosy, jakie pojawiły się pod adresem nie tylko katolicyzmu polskiego, ale w ogóle archaicznej struktury tego wyznania chrześcijańskiego, które przeżywa bodajże największy kryzys w swojej historii. To kryzys o wiele głębszy nawet niż Wielka Schizma i podział na chrześcijaństwo Wschodnie i Zachodnie w 1054 roku czy też powstanie Kościołów reformowanych w XVI wieku. W XXI wieku kwestionowane są podstawowe struktury katolicyzmu łącznie z instytucją kapłaństwa i władzy hierarchicznej, czyli kluczowe elementy tej doktryny obowiązujące niemal niezmiennie od edyktu mediolańskiego z roku 313. Czy katolicyzm przetrwa obecny kryzys, trudno przewidzieć; na pewno natomiast, jeśli mu się to nie uda, na jego ruinach pojawi się nowy typ chrześcijaństwa, a może w ogóle religii. Tej sprawie poświęcę drugą część wstępu, w której chcę rozważyć pewien możliwy scenariusz rozwoju nie tyle katolicyzmu, ile całego chrześcijaństwa, które musi się zmienić w świecie pluralizmu religijnego.

[fragment Wprowadzenia do II wydania].

Ta pozycja jest dostępna przez Internet. Rozwiń informację, by zobaczyć szczegóły.
Dostęp do treści elektronicznej wymaga posiadania kodu dostępu, który można odebrać w bibliotece.
E-book
W koszyku

Pochodzenie człowieka i nasza, czyli gatunku Homo sapiens, wyjątkowość, a tak-że szczególny charakter i specyficzna historia planety, na której żyjemy, to pro-blemy od wieków nurtujące filozofów, a od chwili narodzin współczesnej nauki, czyli już od kilkuset lat, również naukowców.

Część tej historii, w tym również jej najnowszych odsłon, przedstawia w książce, którą właśnie przekazujemy do rąk czytelników, doktor Marcin Ryszkiewicz, pracownik Muzeum Ziemi, autor wielu książek i setek artykułów publikowanych w najpoczytniejszych polskich gazetach i tygodnikach, ceniony popularyzator nauk przyrodniczych i ewolucjonizmu.

Oczywiście w naukach o człowieku zawsze jest (i było) tak, że wciąż więcej jest pytań i hipotez niż uzasadnionych twierdzeń i świadectw empirycznych, a oprócz teorii mających już dziś status naukowego faktu (na przykład afrykańskie korzenie naszego gatunku albo jego bliskie pokrewieństwo z szympansem) i obok uczonych o uzna-nym i niekwestionowanym dorobku mnóstwo jest też ekscentryków oraz mniej lub bardziej szalonych pomysłów, których dziś już do nauki nikt nie zalicza, choć niektóre z nich kiedyś były traktowane poważnie i nawet stały się inspiracją dla dalszych, nieraz uwieńczonych sukcesem badań.

W swojej najnowszej książce Marcin Ryszkiewicz poza własną wizją wyjątkowości antropogenezy, opierającą się na najnowszych odkryciach z bardzo wielu dziedzin nauki – od geologii, poprzez paleoarcheologię, paleoantropologię, prymatologię aż po psychologię ewolucyjną – przedstawia też wiele ciekawych hipotez, teorii, faktów i ważnych postaci z historii nauk o człowieku i nauk o Ziemi oraz z pogranicza nauki (najtrudniejsze pytania zawsze prowokowały do wysuwania najbardziej kontrowersyjnych tez!).

Zapraszamy zatem w podróż po drogach i bezdrożach ewolucji człowieka, a przy okazji na fascynującą wyprawę po drogach i bezdrożach współczesnych nauk o człowieku i o Ziemi.

Ta pozycja jest dostępna przez Internet. Rozwiń informację, by zobaczyć szczegóły.
Dostęp do treści elektronicznej wymaga posiadania kodu dostępu, który można odebrać w bibliotece.
E-book
W koszyku

Relacje między feminizmem i nauką – a naukami biologicznymi w szczególności – były zawsze napięte, o ile wręcz nie wrogie. Większość feministek ma skłonność do tego, by nie wierzyć w nic, co mówią naukowcy, z góry zakładają bowiem, że nauka to „wymysł białych heteroseksualnych mężczyzn” i kolejne narzędzie opresji kobiet. Czy jednak istotnie tak jest, czy naprawdę nauka jest wroga kobietom i kobiecości? A może jednak raczej jest ich sojusznikiem? W książce Kto się boi Karola Darwina? Feminizm wobec teorii ewolucji Griet Vandermassen – konfrontując ze sobą dorobek współczesnego ewolucjonizmu i prace teoretyczek feminizmu – pokazuje, że w rzeczywistości nauki biologiczne, a zwłaszcza psychologia ewolucyjna (do której radykalne feministki żywią szczególną animozję), mogą stać się najlepszym sojusznikiem feminizmu, przy czym z takiego sojuszu korzyści mogą odnieść obie strony. Feminizm bowiem, jak pokazuje Vandermassen, jedynie w naukowej prawdzie o człowieku może znaleźć sensowne uzasadnienie swojego programu, a z kolei nauka, otwierając się na racjonalny feminizm, zyskuje cenną perspektywę badawczą, czyli może lepiej realizować swój podstawowy cel, jakim jest poszukiwanie prawdziwych odpowiedzi na pytania o naturę świata.

NAPISALI O KSIĄŻCE

Vandermassen ukazuje siłę i elegancję darwinowskich wyjaśnień natury i skali różnic płciowych, otwierając w ten sposób zupełnie nową perspektywę przed myślą feministyczną. (Elizabeth Grosz, Jean Fox O'Barr Women's Studies Professor, Duke University)

Świetnie napisana książka Griet Vandermassen powinna zaciekawić – i zainspirować – nie tylko feministki, ale wszystkich, którym leży na sercu dobro nauki – rzetelność jej metod, obiektywizm, a także jej historia i miejsce w społeczeństwie.
(Helena Cronin, Centre for Philosophy of Natural and Social Science, London School of Economics)

Ta książka budzi nadzieję, że jest szansa na wyzwolenie się z irracjonalnej wrogości feminizmu do biologów ewolucyjnych („Biologist”)

Griet Vandermassen przedstawia najpełniejszą chyba relację ze 150 lat marginalizacji, nieporozumień, podejrzliwości i straconych możliwości, jak można podsumować dotychczasowe relacje między biologią a feminizmem. Mam wielką nadzieję, że spełni ona dwojaki cel – uświadomi psychologom ewolucyjnym, jak wiele zawdzięczają odrzuceniu męskocentrycznej perspektywy, i uświadomi teoretyczkom feminizmu, jak wiele mogą zyskać, włączając ewolucyjną (czyli naukową) wiedzę do swojego myślenia o kondycji kobiet i naturze człowieka.
(Sarah Blaffer Hrdy, autorka Mother Nature: A History of Mothers, Infants, and Natural Selection (1999)
oraz Kobiety, której nigdy nie było (1981/2003))

Ta książka powinna stać się przedmiotem poważnej dyskusji i wśród biologów ewolucyjnych, i na wydziałach gender studies.
(„Sex Roles: A Journal of Research”)

O AUTORCE

Griet Vandermassen jest filozofką z wykształcenia. Doktorat obroniła na Uniwersytecie w Gandawie, gdzie obecnie pracuje (na Wydziale Sztuk i Filozofii). Przez wiele lat interesowała się historią myśli ewolucyjnej zwłaszcza problematyką różnic płciowych i rozbieżnościami między feministycznym a naukowym ich rozumieniem, a obecnie zajmuje się ewolucyjnym podejściem do przemocy seksualnej. Poza Kto się boi Karola Darwina (wydane również w przekładzie na angielski w Stanach Zjednoczonych) opublikowała In Darwins woorden. Leven, werk en denken van Charles Darwin) oraz liczne artykuły.

Ta pozycja jest dostępna przez Internet. Rozwiń informację, by zobaczyć szczegóły.
Dostęp do treści elektronicznej wymaga posiadania kodu dostępu, który można odebrać w bibliotece.
E-book
W koszyku

W świetnie przyjętym przez czytelników pierwszym tomie Zakazanej psychologii (opatrzonym podtytułem Pomiędzy nauką a szarlatanerią), książce, która ukazała się w roku 2009, Tomasz Witkowski pisał o grzechach psychologii akademickiej, grzechach terapeutów i ekspansji psychobiznesu (oraz o słynnej prowo-kacji wobec magazynu „Charaktery”, której był autorem). Zapowiadał też, że Ciąg dalszy nastąpi…

Po czterech latach obietnica została spełniona i oto z Zakazanej psychologii. Tom II możemy dowiedzieć się między innymi, czy i kiedy (oraz dlaczego) psychologia staje się kultem, jakie grzechy mają sumieniu terapeuci dzieci (przynajmniej reprezentanci niektórych szkół tej profesji) i czym grozi kontakt z psycho-logiem biegłym sądowym. Na szczęście autor – dość powszechnie uznawany za enfant terrible polskiej psychologii – nie idzie na łatwiznę i na wskazaniu jej grzechów i grzeszków nie poprzestaje, gdyż pokazuje też czytelnikowi, jak próbować przeżyć i przetrwać w psychologicznym i terapeutycznym w świecie i jak w natłoku szarlatanerii i szamaństwa odnaleźć oazy prawdziwej wiedzy i naukowej rzetelności. Tak – psychologia bywa też nauką!

Ta pozycja jest dostępna przez Internet. Rozwiń informację, by zobaczyć szczegóły.
Dostęp do treści elektronicznej wymaga posiadania kodu dostępu, który można odebrać w bibliotece.
Pozycja została dodana do koszyka. Jeśli nie wiesz, do czego służy koszyk, kliknij tutaj, aby poznać szczegóły.
Nie pokazuj tego więcej